Blog

#

Co robić, gdy nie lubisz warzyw.

  • 2 października 2021

Co możesz zrobić, kiedy masz poważne cele związane ze zdrowiem i kondycją... ale po prostu nie lubisz warzyw? Po pierwsze, wiedz, że nie jesteś szalony (i nie jesteś sam). Następnie wypróbuj naszą 3-stopniową formułę, aby przejść od wypluwania do poszukiwania warzyw, których kiedyś nie znosiłeś.

Czy to paleo czy wegańska, post czy "odżywiaj się często", śródziemnomorska czy nowonordycka, prawie wszystkie "diety prozdrowotne" zgadzają się co do jednego:

Powinieneś jeść swoje warzywa.

"Jedz warzywa" to mantra z dzieciństwa, slogan agencji rządowej i lekcja, którą prawie każdy trener zdrowia lub fitnessu w końcu nauczy swoich klientów.

Nawet początkujący wiedzą, że powinni "jeść tęczę" (choć nie zawsze wiedzą jak).

Ale wielu z naszych klientów nie lubi warzyw.

W rzeczywistości nienawidzą ich, ponieważ wiele warzyw jest gorzkich.

My osobiście lubimy brokuły. Z chęcią zjedlibyśmy ich całe worki.

I szpinak, i marchew, i radicchio, i rukolę, rukiew wodną, brukselkę i każdą inną roślinę, która sprawia, że wielu ludzi marszczy czoło i mówi Euw.

Uwielbiamy je wszystkie.

Jednak wiele warzyw zawiera związki chemiczne, które sprawiają, że dla niektórych osób mają one gorzki smak. I całkiem słusznie:

Wielu ludzi unika gorzkich rzeczy.
Dla nich:

  • Brokuły = śmierdzące skarpetki.
  • Zielona papryka = terpentyna.
  • Escarole = małe łódeczki goryczy pływające po łzach języka.

Teraz mamy dylemat.
Warzywa są dobre, i zdrowe, i ważne.
Preferencje smakowe każdego człowieka są inne.
Niektórzy ludzie mogą być genetycznie bardziej skłonni do nielubienia warzyw.
Jak mamy czerpać korzyści z warzyw, jeśli nie chcemy ich jeść?
A więc w tym artykule wyjaśnimy:

Dlaczego niektórzy ludzie nie lubią warzyw.
Dlaczego nie są źli ani nie mają racji, że nie lubią warzyw.
Co można z tym zrobić.
(Chcesz więcej pomocnych strategii żywieniowych, zdrowotnych i coachingowych? Zapisz się na nasz BEZPŁATNY cotygodniowy newsletter, Najmądrzejszy Trener w Pokoju).

Tak, warzywa są dobre.

  • Warzywa są pełne składników odżywczych, które Twój organizm uwielbia. Warzywa pękają w szwach od przeciwutleniaczy, witamin, minerałów, błonnika i fitoskładników. Te składniki odżywcze pomogą Ci zachować zdrowie i uniknąć niedoborów (które sprawiają, że czujesz się naprawdę źle).
  • Warzywa mają dużo objętości, ale mało kalorii. Wypełniają więc żołądek bez dodawania wielu dodatkowych kalorii. Pomaga to kontrolować bilans energetyczny (kalorie przyjmowane i wydawane), utrzymać zdrową wagę ciała lub stracić tkankę tłuszczową bez uczucia głodu.
  • Warzywa dodają błonnika. Błonnik nie tylko pomaga nam czuć się najedzonym, ale także odżywia nasze bakterie jelitowe, pomaga przepchnąć produkty przez przewód pokarmowy i pomaga wydalić niechciane odpady.
  • Warzywa dodają wody. Utrzymanie nawodnienia organizmu jest dobre. Dodatkowa woda pomaga również błonnikowi wykonywać swoją pracę.
  • Warzywa dodają różnorodności. Przy tak wielu różnych rodzajach warzyw do spróbowania, nauka cieszenia się nimi może pomóc ci trzymać się zdrowego odżywiania.

Oczywiście, teoretycznie można jeść "za dużo warzyw"... ale dla większości ludzi oznaczałoby to zjedzenie kilku kilogramów dziennie. (I wiele nieprzyjemności w łazience).

Większość ludzi ma oczywiście odwrotny problem: prawie w ogóle nie je warzyw.

Pomimo korzyści płynących z warzyw:

Wege-fobia jest zakodowana w naszym DNA.

Niewątpliwie słyszałeś o "czterech smakach": słonym, słodkim, kwaśnym i gorzkim.

W ostatnich latach zidentyfikowano kolejne cztery smaki:

  • tłustość
  • pikantność/ciepło
  • umami (odnoszący się do pikantnej "mięsności"), oraz
  • kokumi (odczucie w ustach, które można opisać jako "serdeczność").

Dla większości ludzi - zwłaszcza wege-fobów - dominującym smakiem roślin jest gorycz.

Jednak warzywa mogą być również słodkie (marchew, groszek, kukurydza, pieczone buraki, zimowy kabaczek, czy oczywiście słodkie ziemniaki) lub cierpkie (rośliny strączkowe, seler, brukselka, pasternak).

Gorycz pochodzi od alkaloidów.
Są to związki chemiczne na bazie azotu, które rośliny, grzyby i bakterie wytwarzają, aby bronić się przed atakami pasożytów, patogenów i zwierząt, które mogłyby je zjeść.

Alkaloidy to duża grupa związków chemicznych, które mają bardzo różnorodne działanie. Mogą być:

  • śmiertelne (jak atropina w śmiertelnie niebezpiecznym koszyczku),
  • psychotropowe (jak psylocybina w grzybach psychodelicznych),
  • przeciwbólowe (morfina, kodeina),
  • przeciwmalaryczne (chinina), lub
  • pobudzające (hura dla kofeiny!).

Tak więc alkaloidy, jako grupa, mają wiele zastosowań.

Ale ponieważ mogą być tak niebezpieczne, wyewoluowaliśmy do szybkiego i łatwego wykrywania (i wypluwania) ich charakterystycznej goryczy.

A współcześni ludzie nie są jedynymi, którzy walczą z rodzicami o brokuły. Szczury odrzucają gorzkie jedzenie nawet po przecięciu połączenia między ich pniem mózgu a korą mózgową, co wskazuje, że inne gatunki również odrzucają gorycz.

Nielubienie goryczy może być bardziej wrodzonym odruchem (innymi słowy, czymś, czego nie można tak naprawdę kontrolować) niż preferencją.

Kiedy więc Twoi klienci (lub Twoje dzieci) powiedzą Ci, że nie mogą znieść smaku jarmużu, Twoja odpowiedź może zacząć się od słów: "To ma sens".

Dlaczego niektórzy ludzie dobrze znoszą gorycz, a inni nie?

Od prawie 100 lat wiemy, że ludzie różnią się między sobą pod względem tego, jak bardzo są w stanie wykryć i tolerować różne gorzkie smaki.

Smak jest skomplikowany.

Nasze podniebienie, czyli ocena złożonych kombinacji smakowych, jest determinowana przez trzy czynniki.

Czynnik 1:

Na jakie smaki jesteśmy narażeni w łonie matki?
Czy kiedykolwiek widziałeś dziecko jedzące jedzenie, które było dla ciebie zbyt ostre? Ja tak, w wiejskiej Tajlandii.

Pani, z którą jadłam, wyjaśniła: "Farang nie powinien jeść żółtych chilli". Naturalnie, ten farang [w zasadzie biały facet] - jako młody i głupi - nie zwrócił uwagi na to ostrzeżenie.

Myślę, że to był pierwszy raz, kiedy jakieś jedzenie mnie zraniło.

Co jeszcze bardziej zaniepokoiło moje młode ego, to obserwowanie chłopca w wieku około 6 lat, który zjadł to samo danie co ja bez widocznej obawy (lub musiał wypić cztery piwa, aby zabić żar).

Teraz to nie jest tylko kwestia praktyki.

Preferencje smakowe są przekazywane jeszcze przed urodzeniem. Płyn owodniowy zawiera niezwykły wachlarz biologicznych cząsteczek zapachowych, a dzieci mają kontakt ze smakami, zanim jeszcze będą mogły jeść.

(Zabawny fakt: pierwsze badania na ten temat były dziwne - karmiono ciężarne matki kapsułkami czosnku, a następnie ochotnicy wąchali ich płyn owodniowy)!

Czynnik 2:

Jaki jest nasz makijaż genetyczny?

Wiele współczesnych badań nad genetycznymi podstawami smaku zaczyna się od substancji zwanej PROP (6-n-propylotiouracyl). Niektórzy ludzie, jak się wydaje, uważają tę substancję za przytłaczająco gorzką.

Inni dosłownie nie mogą jej skosztować. W ogóle.

Bycie niesmakiem nie jest problemem. Sama jestem "niesmakoszem". Tak naprawdę to my jesteśmy "normalni".

Ogólnie rzecz biorąc, "degustatorzy PROP", którzy stanowią około jednej czwartej ludzi, są tymi z problemem, ponieważ wiele potraw smakuje im źle. Są bardzo, bardzo wrażliwi na większość silnych smaków. Obejmuje to słodkie, ostre... i, zgadliście, gorzkie.

Łatwo jest stwierdzić, czy jesteś supertesterem. Czy lubisz chmielowe piwa, sok grejpfrutowy, jarmuż, wodę z tonikiem, espresso i/lub sycylijskie oliwki? Jeśli tak, to nie jesteś supertesterem.

Jeśli uważasz te smaki za przytłaczająco silne, to prawdopodobnie masz wrażliwe kubki smakowe.

Czynnik 3:

Czego się nauczyliśmy i co ćwiczyliśmy?
Spośród tych trzech czynników, uwarunkowania, znajomość i praktyka są prawdopodobnie najważniejsze. Nasze podniebienia mogą przyzwyczaić się do smaków, kiedy próbujemy ich wielokrotnie.

Na przykład, niewielu ludziom podoba się smak kawy za pierwszym razem. Piwo zazwyczaj również wywołuje ogromne poruszenie.

Ale ponieważ wszyscy lubimy to uczucie, smaki piwa i kawy stają się bardziej przystępne. Ostatecznie, po prostu uwielbiamy gorzki smak.